Pierwsze w Europie targi pracy dla homoseksualistów odbyły się w Monachium. Jak twierdzą organizatorzy, impreza miała zwrócić uwagę na problem dyskryminacji w pracy.
W imprezie udział wzięło osiem przedsiębiorstw, w tym Google, SAP, Cisco i Ford, Volkswagen Financial Services oraz IBM. Uta Menges z IBM Deutschland, powiedziała że popiera takie akcje, bo jeżeli firma chce zdobyć najlepszych pracowników, nie może sobie pozwolić na wykluczanie kogokolwiek.
Ponadto różnorodność w przedsiębiorstwie jest nader pożądana. W końcu wzmaga kreatywność. Przedstawiciele innych przedsiębiorstw podkreślają też, że ich zaangażowanie pozytywnie wpływa na wizerunek ich firmy.
Organizatorzy otrzymali także wsparcie ze strony Niemieckiego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek. Renate Rampf, rzeczniczka stowarzyszenia, stwierdziła że chociaż sytuacja zawodowa homoseksualistów w Niemczech uległa poprawie, to nadal faworyzowani są heteroseksualiści.
Nazwa targów, ?Milk 2010?, została zapożyczona od nazwiska Harveya Milka, byłego burmistrza San Francisco, który otwarcie przyznawał się do homoseksualizmu i mimo to odnosił sukcesy. Impreza zorganizowana została jako platforma dla sieci społecznościowych. Równolegle do wykładów na takie tematy jak np. ?Czy jesteśmy inni? – Homoseksualiści na stanowiskach kierowniczych, prezentowana była w sieci lista firm, które opowiadają się za równouprawnieniem.
Źródło: wp.pl