Daniel Radcliffe wystąpi w społecznej reklamie skierowanej przeciwko homofobii. Gwiazdor „Harry’ego Pottera” przyznał, że do występu w kampanii, zachęcającej do większej tolerancji dla odmiennych orientacji seksualnych sprowokowało go złe traktowanie jego homoseksualnych znajomych.
„Dorastałem znając wielu gejów, więc nie było dla mnie tematu: są mężczyźni, którzy są gejami i są tacy, którzy nie są” – aktor powiedział w rozmowie z E! Online. „Dopiero kiedy poszedłem do szkoły spotkałem się z problemem homofobii. Byłem zszokowany” – przyznał Radcliffe.
Gwiazdor „Harry’ego Pottera” zdaje sobie sprawę, że jego głos może być drogowskazem dla milionów nastolatków. „Zawsze nienawidziłem kogokolwiek, kto nie szanuje gejów, lesbijek, czy biseksualistów. Teraz jestem w tym szczęśliwym położeniu, kiedy mogę pomóc lub zrobić coś w tej sprawie” – przyznał, dodając, że fakt, iż sam nie jest gejem, jest w tym wypadku bez różnicy.
„Fakt, że jestem heteroseksualny nie ma znaczenia, ale pokazuje, że nawet heteroseksualiści są niezwykle zainteresowani tą sytuacją” – zakończył Radcliffe.
Telewizyjna emisja filmiku zaplanowana jest na wiosnę.
Źródło: interia.pl