Państwa wirtualne są internetowymi wspólnotami działającymi na podobieństwo realnych państw – nie posiadają jednak fizycznego terytorium, a ich charakter jest dobrowolny.
Obywatele mogą być artystami, politykami, wojskowymi czy biznesmanami. Na wzór prawdziwych państw, mają własne władze i prawo – czytamy na stronie sarmacja.org
- Pragnę z całego serca podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w czasie wolnej elekcji – oświadczył wirtualny monarcha w swojej mowie tronowej.
- Jest to niewątpliwie człowiek bardzo inteligentny, znakomicie przygotowany do zasiadania na sarmackim tronie, doskonale Sarmację znający – mówił Piotr Kościński, realnie cieszący się opinią szanowanego dziennikarza dziennika „Rzeczpospolita”.
Jak się okazuje, nowowybrany książę Michał Feliks w świecie rzeczywistym jest zadeklarowanym homoseksualistą i pisarzem związanym m.in. ze środowiskiem „Krytyki Politycznej”.
- Większość aktywnych w Sarmacji mieszkańców osiąga jednocześnie spore sukcesy w życiu realnym, w którym często są przedsiębiorcami, dziennikarzami czy też zajmują się polityką – mówił Cezar, szef sarmackiego rządu – działalność w wirtualnych państwach często traktują jako hobby.
Księstwo Sarmacji
Idea wirtualnej państwowości powstała już na początku lat 80. w USA, jednak największą popularność zdobyła po rozpowszechnieniu się internetu, co sprzyja kształtowaniu się społeczności. „Polacy brylują w wirtualnym świecie – Księstwo Sarmacji jest bowiem jedną z największych i najbardziej rozwiniętych mikronacji w historii” – czytamy w serwisie wiadomosci24.pl.
Źródło: onet.pl