Jakiś czas temu Ewan McGregor wyznał, że nie przeszkadza mu całowanie się z mężczyznami na planie filmowym. Okazuje się, że fanem męskich wdzięków być może jest również Daniel Craig. Ale w realu!
Jak podaje amerykański brukowiec National Enquirer, istnieją zeznania dwóch naocznych świadków, którzy uparcie twierdzą, że widzieli odtwórcę Jamesa Bonda w nadzwyczaj niedwuznacznej sytuacji.
Do zajścia miał dość na jednym z weneckich parkingów. Craig siedział w samochodzie z nieznajomym mężczyzną, z którym wymieniał namiętne pocałunki.
Według świadków, którzy ?przyłapali? aktora na gorącym uczynku, artysta miał chwycić swojego partnera za włosy, przyciągnąć go do siebie i pocałować prosto w usta. Nie był to zwykły buziak, ale, jeśli wierzyć informatorom gazety, najprawdziwszy francuski pocałunek!
Pikanterii dodaje fakt, że Daniel Craig był jeszcze widziany z nieznanym mężczyzną w pewnym klubie. Towarzysz aktora miał go obejmować i głaskać po nogach, co nie wzbudziło w Craigu żadnego sprzeciwu.
Zdaniem naocznego świadka, to co para wyczyniała na parkiecie, nasuwało jednoznaczne podejrzenia, że nie był to przyjacielski wypad, ale? randka!
Być może Daniel jest dobry w te klocki, ponieważ na planie „Enduring love” nabył sporego doświadczenia…
Źródło: wp.pl