11 marca 2010 po ośmiu latach procesu Dorota Nieznalska została ostatecznie uniewinniona. W uzasadnieniu sąd wskazał na winnego całej „afery” czyli telewizję TVN, która przedstawiła instalację w taki sposób, że mogła manipulować emocjami osób, które nie posiadały orientacji w dyskursach sztuki współczesnej.
Dodajmy: podobnej manipulacji na swoich wyborcach dokonali politycy LPR. Sąd nie znalazł także dowodu na twierdzenia prokuratora jakoby Nieznalska miała wykonać instalację dla zyskania rozgłosu. Wyrok wydała sędzia Teresa Bertrand.
- To media w istotny sposób przyczyniły się zaistnienia poczucia obrazy uczuć religijnych przez pokrzywdzonych. Włączenie odbiornika telewizyjnego i zapoznanie się z materiałem informacyjnym różnych stacji nie jest tym samym aktem, co pójście na wystawę, o której wiadomo było, że jest kontrowersyjna. Widzowie posiadali selektywną wiedzę o pracy oskarżonej, o jej części czyli krzyżu i genitaliach – podkreśliła sędzia.
DOROTA NIEZNALSKA ukończyła Gdańską ASP w 1999 roku. Studiowała w pracowni intermedialnej prof. Grzegorza Klamana, pod którego kierunkiem wykonała pracę dyplomową p/t „Absolucja”. Od 1998r współpracuje z Galerią Wyspa i Fundacją Wyspa Progress. Także w Galerii Wyspa pokazywała swoją pracę dyplomową. Według opinii prof. Klamana, Dorota Nieznalska jest wybitnie uzdolnioną artystką. prof. Klaman należy do tych pedagogów, którzy starają się pomóc w dalszej drodze twórczej swoim studentom, także gdy już opuszczą Akademię. Był też kuratorem wystawy PASJA.
Galeria Wyspa, gdzie została pokazana instalacja PASJA, była galerią Gdańskiej ASP. Znajdowała się na pierwszym piętrze w Domu Studenckim ASP przy ul.Chlebnickiej. Wystawiali w niej głównie studenci i osoby związane z Akademią, oraz zaproszeni goście.
Prof. Klaman był założycielem Galerii Wyspa i prowadził ją od 17 lat. Był także założycielem i prezesem Fundacji Wyspa Progress, organizacji pozarządowej pracującej na rzecz galerii. Pod jego kierownictwem Galeria Wyspa wypracowała pozycję ważnego ośrodka na scenie sztuki polskiej. Ogniskowała wokół siebie pracę młodych artystów gdańskich kilku pokoleń. W ogromnej mierze to dzięki działalności Galerii Wyspa i pracy prof. Klamana, Gdańsk zdobył pozycję oryginalnego i nowatorskiego artystycznie ośrodka sztuki współczesnej w Polsce, nazwanego przez krytyków Nową Szkołą Gdańską. Z działalności Galerii Wyspa wyrosła idea powołania Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia” i jego koncepcja programowa.
Kontrowersja wywołana wokół instalacji PASJA spowodowała, że decyzją władz ASP z dniem 29 stycznia 2002 Galeria Wyspa została zlikwidowana.
Powstanie instalacji Doroty Nieznalskiej PASJA zostało w całości sfinansowane przez Miasto Gdańsk. Opis i projekt pracy zostały wcześniej zaakceptowane przez Adama Landowskiego, Wiceprezydenta Miasta Gdańsk i Krystynę Konieczny, Dyrektora Wydziału Spraw Społecznych w Gdańsku.
Wystawa była czynna wcześniej przez niemal miesiąc, nie wzbudzając kontrowersyjnych reakcji. 14 grudnia 2001, w dniu otwarcia, w Gazecie Wyborczej ukazała się zapowiedź wystawy (Anna Urbańczyk, ?Pasja Feministyczna?). Dopiero artykuł Urbańczyk ?Pasja posłów? w Gazecie Wyborczej z 18 stycznia 2002 i zrobiony w sensacyjnym tonie reportaż TVN spowodowały zainteresowanie działaczy i posłów LPR instalacją PASJA i wystawą w Galerii Wyspa. Wszystkie wypowiedzi publikowane we wspomnianym artykule były krytyczne, czyli została złamana podstawowa zasada profesjonalizmu dziennikarskiego i zwykłej przyzwoitości nakazująca przedstawić opinie obu stron. Każdy z rozmówców cytowanych w artykule przyznał, że wystawy nie widział.
W momencie wejścia działaczy i posłów LPR wraz z dziennikarzami i fotoreporterami do pomieszczeń Galerii Wyspa, była ona nieczynna a wystawa zdemontowana. Dorota Nieznalska była w galerii, gdyż pracowała przy montażu następnej wystawy grupy młodych artystów z Niemiec. Ekipa ludzi LPR od początku zachowywała się wobec artystki bardzo agresywnie, sugerując niedwuznacznie użycie przemocy. Oświadczyli na wstępie, że przybyli tu w celu zniszczenia prac i spowodowania zamknięcia wystawy. Jeden z działaczy, dopingowany przez pozostałych członków LPR, szarpał i odpychał artystkę od jej pracy. Powiedział, żeby nie próbowała z nim walczyć, bo on jest silniejszy. Członkowie LPR obrażali artystkę i rzucali pod jej adresem groźby. Prawdopodobnie tylko obecność dziennikarzy ocaliła Dorotę Nieznalską przed fizyczną agresją polityków i działaczy LPR. Zajście w galerii było wielokrotnie opisywane przez dziennikarzy i pokazywane w lokalnych i ogólnopolskich mediach.
Jest powszechnie przyjętym obyczajem, iż to artysta decyduje o formie publicznej ekspozycji swoich prac. Elementów większych całości, bądź prac nieukończonych, nie prezentuje się tzw. szerokiej publiczności, ew. krytykom i historykom sztuki. Tymczasem ludzie LPR nie wykazali profesjonalnego zainteresowania sztuką. Odtworzenie całości aranżacji przestrzennej instalacji PASJA na życzenie polityków było w tym momencie po prostu niemożliwe. Trudno więc dziwić się artystce, że w takich okolicznościach odmówiła dostępu do swojej pracy.
Incydent w Galerii Wyspa z 21 stycznia 2002 był jedynym bezpośrednim spotkaniem artystki z jej oskarżycielami i krytykami. Nigdy nikt z polityków, posłów, działaczy LPR, ani władz miasta Gdańsk, ani Gdańskiej ASP nie podjął dyskusji nad instalacją PASJA czy stawianymi w sztuce współczesnej problemami. Nigdy nikt nie poszukiwał zrozumienia, nie zadał artystce żadnego pytania. Ten trud pozostawiono dla prokuratora i sądu.
Wszystkie ?poszkodowane osoby? złożyły zeznania na podstawie doniesień medialnych. Znaczy to, że nikt z nich wystawy nie widział. Nikt z nich nie zwrócił się także do artystki z prośbą o zaznajomienie z dokumentacją instalacji PASJA.
Więcej informacji na stronie: www.nieznalska.art.pl