Były misjonarz wierzy, że Bóg dał mu narzędzie, które zmieni Afrykę. Paul Schneider Jr. założyciel Aid the Children in Newnan, w Ghanie, zapewnia, że naturalny minerał morski wykazuje ?ekscytujące? rezultaty w poprawie zdrowia dzieci zakażonych wirusem HIV w Afryce.
Po trzech miesiącach testów na próbie badawczej, prowadzonych w Kenii z początkiem tego roku, 60 procent zakażonych dzieci, którym podawano płynny minerał zwany SeaBoost (stymulator morski), wykazały podwyższony poziom limfocytów CD4, co wskazuje na wzmocnienie się systemu odpornościowego. A u dzieci, którym również podawano bardziej odżywcze posiłki nie występowały choroby towarzyszące zakażeniu HIV - takie jak zapalenie płuc czy gruźlica.
- Dzieci, które jeszcze trzy miesiące temu były chore, teraz biegają i bawią się. – cieszy się Schneider.
Schneider, który wraz z żoną spędził 18 lat jako misjonarz w Ghanie, jest przekonany, że naukowcy dysponujący znacznie droższymi możliwościami przeprowadzania badań testowych, potwierdzą skuteczność tego naturalnego suplementu.
- Wierzę, że Bóg dał nam coś, co ma potencjał dosłownie odmienić ten kontynent i nie tylko. – mówi Schneider, który zbiera fundusze na dodatkowe próby kliniczne.
SeaBoost składa się ze skoncentrowanego minerału morskiego i siedmiu ziół, które uzupełniają niedobory w organizmie. Jak na razie nie istnieją niezależne badania, które by potwierdzały skuteczność Sea Boost, ale Schneider widzi efekty jego działania u dzieci w wielu krajach Afryki Kenii, Ugandzie, Zambii, Południowej Afryce i Ghanie.
U dzieci zaobserwowano zwiększanie się liczby komórek CD4, nawet do 160, zauważa misjonarz. Liczby poniżej 200 nadal oznaczają pełnoobjawowy AIDS. Schneider twierdzi jednak, że specyfik znacznie poprawia jakość życia zakażonych dzieci, i wierzy, że poziom CD4 stopniowo będzie sie zwiększał w miarę zażywania suplementu.
Źródło: ccm.pl