Każdego dnia na świecie około 14 tysięcy osób zaraża się wirusem HIV. W Polsce średnio 2 osoby dziennie dowiadują się, że są nosicielami tego wirusa. Co więcej, zarażenie dotyka zwłaszcza ludzi młodych – ponad 50 proc. osób zarażonych wirusem HIV na całym świecie znajduje się w przedziale wiekowym od 15 do 24 roku życia. Wciąż nie wykryto skutecznego lekarstwa na HIV i AIDS.
Warto również wiedzieć, że każda osoba uprawiająca czynne życie seksualne i mająca kontakt z zakażoną krwią może zarazić się wirusem. Nie ma znaczenia, jakiej jesteśmy płci, rasy, ile mamy pieniędzy, lub gdzie żyjemy. Ryzyko możemy zmniejszyć jedynie poprzez znajomość dróg zakażenia i stosowanie się do zaleceń profilaktycznych.
AIDS (Acquired Immunodeficiency Syndrome) to zespół nabytego niedoboru (upośledzenia) odporności. Jest to końcowe stadium zakażenia wirusem HIV. Choroba ta oraz wirus są podstępne. Pierwsze objawy zarażenia pojawiają się zazwyczaj już w kilka dni od kontaktu z wirusem. Objawy te jednak są często „grypopodobne”, czyli występuje wysoka gorączka, powiększają się węzły chłonne, itp
Na skutek podobieństwa do grypy lub przeziębienia, chorzy często nie udają się do lekarza, a „przeziębienie” mija samo. Dlatego wirus ma więcej szans na rozprzestrzenienia się i stopniowe wyniszczanie organizmu. Zakażenie wirusem HIV może przebiegać właściwie bezobjawowo nawet do kilkunastu lat zanim przerodzi się w AIDS! To końcowe stadium charakteryzuje się już bardzo zniszczonym układem odpornościowym (immunologicznym) organizmu i bardzo niskim poziomem limfocytów CD4 (T4).
Układ immunologiczny chroni ludzi przed zapadaniem na wiele chorób. Jednak u osób chorych na AIDS układ ten nie ma wystarczającej siły, i niebezpieczne stają się wszelkie infekcje i choroby, które w normalnych warunkach są całkowicie wyleczalne. Dlatego też osoby chore na AIDS umierają najczęściej na skutek powikłań wynikających z innych schorzeń, np. na skutek zapalenia płuc.
Jakie są drogi zakażenia się wirusem HIV?
Po pierwsze, poprzez stosunek seksualny. Wirus HIV znajduje się zarówno we krwi zarażonej osoby, jak i w męskim nasieniu i wydzielinie pochwowej kobiet. Na szczęście, nie każdy stosunek seksualny z zarażoną osobą musi skończyć się zarażeniem partnera. Okazuje się, że najbardziej ryzykowny jest stosunek analny (dla obu partnerów). Stosunek pochwowy jest bardziej ryzykowny dla kobiet niż dla mężczyzn (ze względu na różnice w budowie anatomicznej).
Stosunkowo najbezpieczniejszy zaś okazuje się być stosunek oralny, jednak i tu ryzyko jest znaczne. Zwłaszcza kontakt jamy ustnej z nasieniem (lub preejakulatem) lub wydzieliną pochwową należy do dość ryzykownych. Do zakażenia może dojść, na przykład, na skutek niezauważonych ranek w jamie ustnej (np. po zbyt twardej szczoteczce do zębów).
Jak zatem zadbać o swoje bezpieczeństwo? Używanie prezerwatyw znacznie zmniejsza niebezpieczeństwo (nawet o 90 proc.). Dlatego, w dobie AIDS nie zapominajmy o tym podstawowym zabezpieczeniu! Zwłaszcza, jeśli nie ma się jednego stałego partnera. Nie oszukujmy się, seks jest i będzie częścią ludzkiego życia. Piękną i naturalną częścią! Dlatego zalecana czasem przez niektóre środowiska abstynencja raczej nie jest rozwiązaniem dla większości osób.
Dlatego, jeśli chcemy cieszyć się seksem, używajmy prezerwatyw. W ten sposób, zwiększamy swoje szanse na uniknięcie HIV/AIDS. A jeśli masz wątpliwości, zawsze można razem z partnerem wykonać test na obecność wirusa HIV w punktach diagnostyczno-konsultacyjnych (anonimowo, bezpłatnie). Może wydaje się to mało romantycznym pomysłem, ale kochający partner z pewnością nie będzie miał nic przeciwko temu. W końcu tu chodzi o wasze życie (dosłownie)!
Co więcej, jest wiele sposobów na intymność, które nie są niebezpieczne, np. całowanie. Ślina ludzka nie stanowi zagrożenia. Generalnie zatem, wszystkie techniki seksualne, w których nie dochodzi do kontaktu z krwią, spermą lub wydzielinami narządów płciowych, są bezpieczne.
Drugą drogą zarażenia jest kontakt z już zakażoną krwią. Do takiego kontaktu dochodzi na przykład podczas używania tego samego sprzętu do iniekcji (np. igły, strzykawki). Ta sytuacja dotyczy głównie osób uzależnionych od narkotyków i dlatego jest wyjątkowo niebezpieczna. Bowiem głód narkotykowy jest tak silny, że może sprawiać, że osoba nie zastanawia się nad możliwym niebezpieczeństwem używania strzykawki „po kimś”.
Ponadto, pamiętajmy, że nie tylko poprzez igły można się zarazić. Generalnie wszelkie zabiegi powodujące przerwanie ciągłości skóry mogą być ryzykowne. Na przykład kolczykowanie lub tatuaż. Co prawda, nie zanotowano dużej ilości osób zarażonych na skutek tych zabiegów, to jednak, jeśli chcemy sobie przekłuć uszy lub zrobić innego rodzaju zabieg, warto najpierw zwrócić uwagę, w jakich warunkach to się odbędzie, czyli czy stosuje się sterylne narzędzia.
Trzecia droga zarażenia HIV polega na przeniesieniu wirusa z matki na dziecko. Jednakże w tym przypadku, jeśli kobieta wie o swoim zarażeniu, pozostaje pod opieką lekarską i stosuje się do zaleceń, ryzyko urodzenia dziecka z HIV jest niemal równe zeru. Generalnie krew płodu nie miesza się z krwią matki. Dlatego wirus zazwyczaj nie przenosi się na dziecko. Sytuacją ryzykowną jest raczej poród. Dlatego stosuje się „cesarkę”.
Ponadto kobieta powinna przyjmować odpowiedni lek antyretrowirusowy i nie może karmić dziecka piersią. Jeśli te warunki pozostają spełnione, dziecko powinno być zdrowe. Co więcej, możliwe jest także zapłodnienie zdrowej kobiety ni vitro nasieniem mężczyzny zarażonego HIV! Nowoczesna technologia pozwala dziś oddzielić od plemnika wirus tak, że nie ma niebezpieczeństwa ani dla matki ani dla dziecka.
Obecnie najpopularniejszą metoda leczenia HIV/AIDS jest tzw. terapia HAART (terapia antyretrowirusowa). Niestety, w jej wyniku wirus nie zostaje całkowicie zniszczony, ale eliminacji ulega znaczna jego ilość, co pozwala na stopniową odbudowę układu immunologicznego i znacznie wydłuża ilość i jakość życia pacjentów. Terapia ta jest w Unii Europejskiej całkowicie refundowana. Wciąż prowadzone są intensywne badania nad lekami oraz szczepionkami przeciwko HIV/AIDS.
HIV i AIDS stanowią ogromne zagrożenie dla człowieka. Rozprzestrzenienie tej choroby sprawiło, że dziś mówi się o epidemii. Dlatego nie można bagatelizować ryzyka. Przytoczona na początku tego artykułu statystyka mówi o tym, ze ofiarami wirusa są często bardzo młode osoby. To skłania do przemyśleń. Koniecznością jest edukacja seksualna młodzieży szkolnej i szerzenie w szkołach wiedzy o AIDS!
Być może bowiem, wielu ludzi miałoby szansę na uniknięcie zarażenia, gdyby wcześniej ktoś powiedział im jak i dlaczego. Profilaktyka jest ważna i póki co, jest to nasza największa broń w walce z chorobą. Wykorzystajmy ją. 1 grudnia obchodzi się Światowy Dzień Walki z AIDS. W tym dniu wszyscy możemy pokazać swoje wsparcie dla osób, które już są zarażone, a jednocześnie zwiększyć swoją własną wiedzę na temat profilaktyki i zburzyć niektóre mity o tej chorobie.
Źródło: wp.pl