Ponad pół roku temu pojawiły się doniesienia o tym, że Mickey Rourke chce zagrać homoseksualnego gracza rugby. Podczas programu „Alan Carr’s Chatty Man”, aktor potwierdził, że przygotowuje się do roli.
Rourke jakiś czas temu przeczytał o walijskim sportowcu w jednej z gazet i skontaktował się z nim z propozycją nakręcenia filmu. Wcieli się w rolę Garetha Thomasa, który o swojej orientacji wyznał w wywiadzie, który rok temu ukazał się w „Daily Mail”.
Zobacz: Gareth Thomas: jestem gejem
- Rugby to jedna z najagresywniejszych, najtrudniejszych dyscyplin sportowych… potrzeba wiele odwagi, aby będąc graczem rugby żyć przez wiele lat z taką tajemnicą, a potem przyznać się do homoseksualizmu, gdy jest się u szczytu sławy – tłumaczy aktor.
Gareth Thomas po swoim coming oucie stał się bohaterem gejów i lesbijek na Wyspach i wywołał szeroką dyskusję na temat gejów w sporcie.
- Jeżeli moje życie w gazetach może pomóc ludziom, moje życie na ekranie może pomóc milionom. Łatwiej jest utożsamić się z historią w kinie – powiedział sportowiec odnosząc się do pomysłu nakręcenia filmu o nim.
Na pytanie czy aktor będzie się uczył języka walijskiego, Rourke odpowiedział, że nie ma innego wyboru.
- Jak patrzę na grę Mickeya, to jakbym widział sam siebie – powiedział gej rugbista. Chwali też Amerykanina za postępy w nauce języka walijskiego. – On mówi lepiej niż ja! – śmieje się Thomas.
Nie wiadomo jednak wciąż nic na temat tego, kiedy miałyby ruszyć ewentualne zdjęcia. Czekamy na więcej informacji.
(qc)