„Wszystko w porządku”, najnowszy film Lisy Cholodenko, należącej do najciekawszych reżyserek od lat otwarcie przyznających się do homoseksualizmu, to jeden z tych obrazów, które w tym roku zwróciły szczególną uwagę Amerykańskiej Akademii Filmowej.
Świadczą o tym aż cztery nominacje – za najlepszy film, scenariusz, rolę żeńską i drugoplanową rolę męską – dla tej niezależnej produkcji.
Strona afterellen.com podkreśla, że w tym roku najpoważniejszymi kandydatkami do Oscara za rolę żeńską są aktorki, które zagrały lesbijki – Annette Benning za rolę w filmie Cholodenko i Natalie Portman za kreację w „Czarnym łabędziu” Darrena Aronowskiego. Z kolei Mark Ruffalo, partnerujący Annette Bening i Julianne Moore we „Wszystko w porządku” zaskoczony swoją nominacją za najlepszą męską rolę drugoplanową opublikował oświadczenie, w którym pisze „ta nominacja jest zwycięstwem walczących o homoseksualne małżeństwa, to więcej niż mogłem marzyć”.
Nagrodzony Złotym Globem dla najlepszej komedii film Cholodenko, opowieść o dwóch kobietach wychowujących dorastające dzieci, oczywiście nie mógł zostać niezauważony przez media i organizację wspierające homoseksualistów w walce o równe prawa. Stąd też nominacja dla „Wszystko w porządku” do prestiżowych nagród przyznawanych przez GLAAD (The Gay & Lesbian Alliance Against Defamation), w kategorii najlepszy film w szerokiej dystrybucji. O tę nagrodę obraz Lisy Cholodenko powalczy m.in. z „Burleską”, „Millenium: Dziewczyna, która igrała z ogniem”, czy „Scott Pilgrim kontra świat”. Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 19 marca w Nowym Jorku.
Więcej o filmie „Wszystko w porządku”
Źródło: Gutek Film