Scenariusz Anny Grodzkiej opowiada o osobie, która urodziła się jako Piotr. Przez życie przeszedł jako mężczyzna. „40-letni, długie włosy, lekko łysieje” – tak go opisuje scenariusz. Czuje się jednak kobietą. Źle mu w skórze, którą nosi – skórze mężczyzny.
Reżyserzy są bardzo zainteresowani „Aktem urodzenia„.
- Chętnie spotkam się i porozmawiam z panią Grodzką o tym scenariuszu. Myślę, że Polacy są gotowi na takie filmy. Z chęcią oglądają przecież dzieła Pedro Almodovara, dotykające kwestii transseksualizmu – twierdzi Artur Więcek, reżyser „Anioła w Krakowie”.
- Pomysł jest intrygujący. Chciałbym to przeczytać – przyznaje Marcin Koszałka, reżyser i operator filmowy, autor m.in. kontrowersyjnego obrazu „Takiego pięknego syna urodziłam”.
- Bardzo się cieszę. Chciałabym, żeby film powstał jak najszybciej – mówi Anna Grodzka.
Cały artykuł: gazetakrakowska.pl