Beautiful Darling – Pomnik transseksualistki

Candy Darling - Beautiful DarlingPokazywany na Era Nowe Horyzonty „Beautiful Darling”  Jamesa Rasina należy do dokumentów interesujących, wciągających w wir opowieści, chociażby ze względu na barwny życiorys bohaterki. Jednak pewien dysonans wywołuje fakt, że o Candy Darling, transseksualnej artystce związanej z Fabryką Andy’ego Warhola, reżyser opowiada widzowi w sposób tak konserwatywny i zachowawczy, do tego nie zdobywając się na naświetlenie blasków i cieni barwnego życia postaci.

„Beautiful Darling” powstało z inicjatywy i za pieniądze Jonathana Newtona, bliskiego przyjaciela Candy. Ten fakt wyjaśnia wiele w kontekście charakteru portretu filmowego aktorki, znanej m.in. z „Flesh” i „Women In Revolt”. Candy Darling, jeszcze jako James Slattery, zawitała do słynnej Fabryki. Była wtedy połowa lat sześćdziesiątych. Transseksualistka, której naprawdę udało się znaleźć klucz do skutecznego podbijania męskich serc, szybko stała się jedną z kluczowych postaci w filmowym dorobku Warhola, zajmując miejsce obok Holly Woodlawn czy Jackie Curtis. Andy Warhol, który w tamtych czasach nie mógł otwarcie, w przestrzeni publicznej, manifestować swojego homoseksualizmu, uczynił wątki z tym związane jednym z elementów swojej twórczości. Co interesujące, w pierwszych latach wyświetlania filmów z lat 60. i 70. publiczność pomijała, ignorowała ten kontekst jego dokonań. Swoistym nośnikiem przekazu były dla Warhola drag queens i tutaj właśnie należy oddać miejsce Candy Darling.


O czym James Rasin zrobił film? W pierwszej kolejności o wybitnej osobistości, nietuzinkowej personie, która zmarło młodo, jak wielkie divy Hollywood – Jean Harlow, Marylin Monroe (na takie porównanie pozwala sobie jedna z wypowiadających się w filmie przyjaciółek Candy). Przyjęta perspektywa pozwala nam, poprzez opinie znajomych i przyjaciół Darling, zobaczyć tytułową bohaterkę w jasnym świetle. Pragnęła zapisać się w pamięci potomnych, zostać prawdziwą supergwiazdą Hollywood, była przy tym dobra i szczera. Trochę ironii, ale z „Beautiful Darling” wybrzmiewa taki przekaz. Dziwne to, szczególnie w kontekście ludzi, których Rasin opisuje, w zestawieniu ze światem Warholowskiej Fabryki, przełamującej schematy, obficie inspirującej elity intelektualne Stanów Zjednoczonych. Chciałoby się poznać więcej szczegółów, dotyczących tego, dlaczego w 1973/74 Andy Warhol postanowił zrezygnować ze swoich drag queens. Co nim powodowało? Jak się czuła w tej sytuacji Darling? Musimy nam wystarczać powierzchowne stwierdzenie, że poczuła się odrzucona. Z całym szacunkiem, ale tego można się domyślać nie obejrzawszy ani minuty filmu.

 

James Rasin postanowił zwrócić raz jeszcze uwagę świata na osobę Candy Darling, jednej ze współpracownic Andy’ego Warhola, która zmarła na chłoniaka w 1974 r., przeżywszy niecałe 30 lat. Naprawdę szkoda, że nakręcił standardową dokumentalną biografię, by nie rzec: hagiografię. Wartość dodaną stanowią na pewno w „Beautiful Darling” fragmenty pamiętników Candy, odczytywane w filmie przez Chloe Sevigny . Choćby dla nich warto sięgnąć do tego dokumentu. Trzeba liczyć się jednak z tym, że Rasin nie mówi w swoim filmie wiele o samej epoce – nie wychodzi w tej materii poza frazesy typu „Warhol jako jeden z pierwszych zauważył że mentalne lata 60. przeszły do historii”. Piękna Candy Darling doczekała się pomnika, uwiecznionego na taśmie filmowej. W końcu była taaaka dobra.

Źródło: stopklatka.pl

Przeczytaj więcej o Candy Darling w serwisie Queer Cafe


FRA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Walking Tour of Warsaw