Rozmowa z Ablem Korzeniowskim, kompozytorem muzyki filmowej nominowanym do Złotych Globów za ścieżkę dźwiękową do filmu „A Single Man” w reżyserii Toma Forda.
Co zadecydowało o tym, że zaangażował cię Tom Ford, prestiżowa agencja Evolution Music Partners, z którą podpisałeś kontrakt, czy prywatne kontakty?
- Jedno i drugie. Agencja bardzo pomaga w sprawach formalnych, dba u umowy, zgłasza na castingi, jeśli takie są organizowane. Ale gdyby Tom Ford nie dostał od znajomej moich płyt – i gdyby muzyka mu się nie spodobała – zaangażowałby kogoś innego.
Oglądałem wywiady, których udzielałeś w Stanach – w każdym podkreślasz, jak świetnie ci się pracowało z Fordem. Nie wierzę, że nie było żadnych zgrzytów.
- Były momenty przyjemne i rozmowy trudne – jak zawsze. Tom miał swoją wizję filmu i muzyki, bo zanim w ogóle zabrał się do pracy na planie, wszystko skrupulatnie ułożył sobie w głowie. Oczywiście to ja pisałem nuty, ale pełniłem rolę puzzla, który musi pasować do całej układanki. Czasem to ja rozpychałem tę budowlę w swoją stronę, czasem Tom. Nie mam problemu, żeby wejść w konwencję, jeśli tego się akurat ode mnie oczekuje. Tak było np. przy animacji „Terra”, do której napisałem dość klasyczną muzykę ilustracyjną.
Akurat w przypadku „Single Man” muzyka ani przez chwilę nie jest przezroczysta – to ona tę miłosną historię wykładowcy geja przenosi na poziom mitu, archetypicznej opowieści o niespełnieniu.
- Dlatego jestem podwójnie szczęśliwy, że tę muzykę tak bardzo doceniono – mogłem sięgnąć po to, co w komponowaniu pociąga mnie najbardziej, pokazać swoje możliwości, a jednocześnie pracować przy naprawdę niezwykłej, przejmującej historii, w której zakochałem się od początku. Nie mam złudzeń, że gdyby film nie był tak dobry, gdyby nie stały za nim świetne role Colina Firtha i Julianne Moore, a jednocześnie nazwisko Toma Forda, ta sama muzyka mogłaby przejść bez echa.
Rozmawiał Paweł Felis
Cały wywiad na stronie wyborcza.pl:
Wydeptałem swoją ścieżkę
Abel Korzeniowski, właściwie Adam Korzeniowski (ur. 18 lipca 1972 w Krakowie), polski muzyk, kompozytor filmowy i teatralny.
Absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie wiolonczeli oraz studiów kompozytorskich pod kierunkiem Krzysztofa Pendereckiego.
Uznanie zdobył jako autor oprawy muzycznej do spektakli teatralnych (Nagroda Ludwika w 2002 roku) oraz filmów (m. in. Duże zwierzę i Pogoda na jutro Jerzego Stuhra. Jest też kompozytorem muzyki do filmu Anioł w Krakowie (2002).
Matka Barbara jest wiolonczelistką z rodziny znanych muzyków krakowskich, a ojciec Zbigniew inżynierem automatykiem. Jego bracia Antoni i Andrzej również są muzykami.