Rok 2010 zaznaczy się rewolucją w moralności Polaków – pisze Marek Siwiec na swoim blogu w Onet.pl. Pomóc w tym miał nawet… Colin Farrell, a to dzięki romansowi z Alicją Bachledą-Curuś.
Skąd taki wniosek? Jak podkreśla europoseł SLD, można zaobserwować wzrost tolerancji wobec mniejszości (również seksualnych) i choćby przełom w dziedzinie in vitro.
Marek Siwiec wymienia kilka konkretnych przykładów. Po pierwsze: – hollywoodzki gwiazdor filmowy, Colin Farrell nie dość, że bez ślubu zrobił dziecko polskiej gwiazdeczce, nie dość, że ma brata homoseksualistę (który niedawno wziął ślub ze swoim partnerem), to na dodatek ochrzcił swojego potomka w krakowskim Kościele. I wcale nie chodzi mi tu o Farrella ? na wszystko zgodził się Kościół!”.
Drugim powodem zmian mentalności Polaków – wedle Siwca – jest postawa księdza biskupa Tadeusza Pieronka. – W jednej z wypowiedzi prasowych przyjął do wiadomości, że homoseksualizm istnieje. Biskup godzi się z tym faktem, potępia jedynie seks, który oprawiają między sobą przedstawiciele tej samej płci. To śmiały krok naprzód, gdyż w opinii wielu kolegów hierarchy homoseksualizm wciąż traktowany jest jako jednostka chorobowa.
O kolejnych powodach rewolucji moralnej Polaków czytaj na blogu.
Źródło: onet.pl