Mężczyzna przez ponad 30 lat żył w związku ze swoim partnerem. Gdy ten zmarł, mężczyznę z dnia na dzień pozbawiono prawa do użytkowania lokalu.
Kolejne kraje instytucjonalizują związki osób tej samej płci. W UE jesteśmy już w mniejszości. Kraje o dominacji wyznawców religii rzymsko-katolickiej, takie jak Hiszpania czy Irlandia, wprowadziły związki partnerskie kilka lat temu, a na początku stycznia jako jeden z ostatnich krajów „starej” Unii zrobiła to katolicka Portugalia. „To bardzo dobry krok w kierunku budowy społeczeństwa sprawiedliwszego i bardziej tolerancyjnego” – oświadczył portugalski premier Jose Socrates. Wyprzedziło nas nawet kilka krajów, które razem z nami wchodziły do Wspólnoty – Czechy, Węgry czy Słowenia.
2 mln homoseksualistów
Społeczność osób homoseksualnych w Polsce szacowana jest na mniej więcej dwa miliony obywateli. Ich problemy przedstawia raport „Sytuacja społeczna osób biseksualnych i homoseksualnych w Polsce” za lata 2005-2006 (wydany przez Kampanię przeciw Homofobii i stowarzyszenie Lambda). Powstał on na podstawie ankiet zebranych od ponad tysiąc osób bi- i homoseksualnych.
60 procent ankietowanych deklarowało, że jest w związkach homoseksualnych. A więc kilkaset tysięcy osób znajduje się w związkach, których sytuacja prawna jest nadal nieuregulowana. Jak pokazują ostatnie badania przeprowadzone pod kierunkiem prof. Ireneusza Krzemińskiego z Instytutu Socjologii UW, legalizacja związków partnerskich jest kluczową kwestią dla polskich gejów i lesbijek.
Badania społeczne pokazują, że rośnie poparcie dla legalizacji tego typu związków. Nie tylko zresztą społeczne. Coraz większa liczba polskich polityków, nie tylko lewicowych, popiera wprowadzenie odpowiednich uregulowań. Jerzy Buzek, były premier prawicowego rządu AWS-UW, w przeddzień wyboru na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego powiedział: „Jestem za rozwiązaniem pewnych spraw spadkowych, za rozwiązaniem spraw formalnych (…). To trzeba jakoś usankcjonować, bo ci ludzie mają prawo do tego”. Podobne słowa padają z ust innych prawicowych polityków – Andrzeja Olechowskiego, Sławomira Nowaka czy posłanki PiS Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Na potrzebę regulacji zwrócił uwagę także marszałek Sejmu Bronisław Komorowski: „Jeśli istnieją bariery prawne, które utrudniają ludziom o odmiennej orientacji seksualnej okazywanie sobie opieki, wsparcia, dziedziczenia, to ja bym te bariery likwidował, bo w tej sprawie musi być równość”.
Robert Biedroń, Kampania przeciw Homofobii
Więcej na tronach wyborcza.pl:
http://wyborcza.pl/1,76842,7600986,Nielegalne_zycie.html