Hanny Wujkowskiej przypadek miesiączki

Hanna Wujkowska8 marca odbyła się dyskusja na UW, którą  zorganizowało Akademickie Stowarzyszenie Katolickie SoliDeo. Spotkanie pod hasłem „Czy Maryja była feministką?” odbyło się z udziałem Hanny Wujkowskiej, Moniki Waluś, Joanny Piotrowskiej i Ewy Wanat.

 

Podczas debaty organizatorzy poszukiwali odpowiedzi na pytania: Czy Kościół dyskryminuje Kobiety? Jaka powinna być rola Kobiet w Kościele? Czy katoliczka może być feministką? Czy feminizm musi wiązać się z popieraniem aborcji, promocją antykoncepcji? Jakie środki mogłyby pomóc kobietom na rynku pracy i w społeczeństwie?

Dlaczego właściwie kobieta nie mogłaby zostać papieżem?

Na to pytanie błyskotliwie odpowiedziała jedna z panelistek, lekarka, działaczka prawicowych ruchów pro-life Hanna Wujkowska, twierdząc, że z biologicznego punktu widzenia kobiety nie nadają się do pełnienia tej funkcji:

- Z powodów fizjologicznych. Tuż przed miesiączką dochodzi do swoistego obrzęku mózgu. Kobiety są tak przepełnione płynami fizjologicznymi, że ciężko im zachować zdrowy rozsądek. A co dopiero zarządzać czymś tak ogromnym, jak Kościół katolicki.

Nawet dla osoby, która niekoniecznie zna się na fizjologii kobiety, takie stwierdzenie wydaje sie jakimś kretynizmem. Przeglądając jednak inne wypowiedzi pani Wujkowskiej można jednak z tym stwierdzeniem się zgodzić. Przynajmniej jeśli chodzi o samą osobę pani doktor, ta wysunięta przez nią teza ma sens. Posłużmy się kilkoma cytatami Dr Hanny Wujkowskiej:

- Jednym ze skutków stosowania antykoncepcji hormonalnej jest niepłodność.

- Życie jest darem bezwarunkowym. Nieważne, czy jest chore, czy poczęte w bolesny sposób.

- Równy status kobiet i mężczyzn to nic innego jak: prawo do aborcji, finansowanie antykoncepcji, edukacja seksualna dzieci.

- Obecna ustawa antyaborcyjna nie jest dla mnie jako osoby prywatnej zadowalająca.

- Soft totalitaryzm w masce liberalizmu – oto system rządzenia charakteryzujący Unię Europejską.

- Zła krew z Woodstock – to odnośnie festiwalowiczów oddających honorowo krew, według Wujkowskiej w obecności przekleństw i muzyki, która podobno miała być satanistyczna.

To tylko wybrane „perełki”. Stwierdzenie, iż „kobiety są tak przepełnione płynami fizjologicznymi, że ciężko im zachować zdrowy rozsądek” odnosi się chyba tylko do samej Wujkowskiej i nie powinna ona wypowiadać się w imieniu innych kobiet. Można też odnieść wrażenie, że u tej pani faktycznie dochodzi do swoistego obrzęku mózgu, który nie pozwala jej myśleć zdroworosądkowo. I to nie tylko przed miesiączką.

Homoseksualizm zaburzeniem psychoseksualnym

Kolejnym wyrazem braku kompetencji jako lekarza wykazała się w artykule „Nie dla homoseksualnej dyktatury” zamieszczonym w czasopiśmie Radia Maryja „Nasz Dziennik” w lutym tego roku, w którym czytamy między innymi:

To, że homoseksualizm jest starym zjawiskiem, nie uprawnia do podporządkowywania sobie przez stanowiące liczebny margines osoby z tym zaburzeniem psychoseksualnym większości ludzi, którzy zawierają małżeństwa i żyją zgodnie z prawem naturalnym.

Jeśli trudno zrozumieć nieład tkwiący w zachowaniach homoseksualnych i budzą się pytania na temat zasadności adopcji dzieci przez układy homoseksualne, warto spojrzeć na naturę, która umie bronić się przed wynaturzeniem. Muł pozostaje zawsze niezdolny do rozmnażania się. Taką cenę zapłacił osioł za krzyżówkę z klaczą.

Trudno o bardziej wyimaginowane brednie, ale być może Hanna Wujkowska pisze je tuż przed miesiączką, kiedy jej mózg jest swoiście obrzęknięty. Jak widać, wykształcenie nie idzie tutaj w parze z inteligencją. Ewidentnie udowodniła też brak kompetencji do wykonywania zawodu lekarza.

Hanna Wujkowska urodziła się 4 czerwca 1963 roku w Warszawie. Jest absolwentką medycyny i bioetyki Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego. W latach 2002 – 2006 była radną powiatu wołomińskiego i pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Rady Powiatu Wołomińskiego. Była doradcą Premiera Kazimierza Marcinkiewicza do spraw kobiet i rodziny. Była również doradcą i członkiem gabinetu politycznego Ministra Edukacji Romana Giertycha. Działaczka Ligi Polskich Rodzin i organizacji ochrony życia.
Jest mężatką, ma troje dzieci.

Zwolniona za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i nadużycia finansowe

Dr Wujkowska doradzała wiceministrowi w fundamentalnych sprawach dotyczących moralności człowieka. Sama pani doktor, jako dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej-Miejskiego Ośrodka Zdrowia w Zielonce, wbrew przepisom przydzielała sobie premie, podczas gdy powinien je wcześniej zaakceptować burmistrz. Deklarując otwarcie swoją niechęć do budowy hipermarketów, bez wiedzy swojego przełożonego świadczyła usługi w dziedzinie lecznictwa sieci Macro Cash & Carry. Jak informują „Wieści Podwarszawskie”, pracowała dla hipermarketu w godzinach, w których powinna przebywać w zielonkowskim ZOZ. Takie zachowanie stało się podstawą do zwolnienia Wujkowskiej ze stanowiska dyrektora.

Nie trudno zauważyć, że w kwestiach finansowych Hanna Wujkowska potrafi sobie doskonale radzić, bez względu na przepełnienie płynami fizjologicznymi.

Ganador

Przeczytaj również:
Radio Maryja: głuche lesbijki i głuche dziecko


FRA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Walking Tour of Warsaw