Czerwiec jest tradycyjnym miesiącem LGBT pride. W tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym, administracja Obamy, na czele z samym prezydentem i sekretarz stanu Hillary Clinton, zdecydowała o na nadaniu mu szczególnej oprawy, nie po raz pierwszy potwierdzając przychylność i konsekwentne poparcie demokratów dla środowisk mniejszości seksualnych.
Z okazji 2010 LGBT Pride Month na stronach administracji rządowej można znaleźć specjalne działy dotyczące tegorocznych obchodów i związanych z nimi wydarzeń, odnoszące się do problematyki mniejszości seksualnych rozpatrywanej w różnych kontekstach społecznych i politycznych. Poruszane zagadnienia poparte są historiami konkretnych ludzi ? często szeregowych pracowników administracji rządowej i służby dyplomatycznej ? i ich codziennych zmagań. Problemy środowisk LGBT pozostają stałym i trwałym elementem polityki open government, idei mocno promowanej przez obecną administrację i będącej (przynajmniej na poziomie deklaratywnym) wyrazem dążenia do wyeliminowania tematów tabu w politycznej debacie, co dotyczy również środowisk LGBT.
Tematyka LGBT znajduje swoje dość eksponowane miejsce między innymi na oficjalnych stronach internetowych Białego Domu, Departamentu Obrony czy Departamentu Stanu, a ostatnio powróciła w spektakularny sposób do głównego nurtu działań administracji prezydenckiej w związku z zamierzanym odwołaniem prawa Don’t Ask, Don’t Tell i wraz z towarzyszącą tym planom burzliwą debatą publiczną. Nie można jednak powiedzieć, że kwestie LGBT pozostawały w polu zainteresowania obecnej administracji tylko w ciągu ostatnich kilku tygodni. Aktywność administracji prezydenckiej nie ogranicza się też jedynie do symbolicznych gestów i medialnej propagandy, ale znajduje przełożenie na całkiem konkretne rozwiązania i działania zarówno na poziomie legislacji, jak i egzekucji obowiązujących przepisów.
Przeczytaj cały artykuł na stronach Racjonalista.pl:
2010 LGBT Pride Month [1]
Dodaj komentarz